Linia podziału

Wolę łączenie niż dzielenie.

„Wszyscy jesteśmy jednym organizmem” jak mówi Paprodziad z Łąki Łan.

Nie on jeden zresztą.

Więc będę pisał o podziałach trochę umownie, w ramach pewnego uproszczenia.

Słyszę dość często o tym, że „teraz młodzi to są niekumaci” albo że „katole mają ciasne umysły” albo-tu podział pozytywny- rozwijający się duchowo „mają wyższą świadomość”.

Tego typu kwestie. Każdy z Was pewnie słyszał podobnych całe mnóstwo, w każdej dziedzinie życia.

Linia podziału w kumacji nie przebiega na linii starsze pokolenie-młodsze pokolenie, a na linii kumaci-niekumaci.

Granica na mających otwarte umysły i ciasne nie leży wzdłuż jakiejkolwiek religii, a wzdłuż tych co są otwarci i tych co są zamknięci.

Chciwi są ludzie chciwi bez względu na to czy majętni czy biedni.

I tak dalej, i tak dalej.

Oczywiście może być młody niekumaty, ciasny katolik czy chciwy bogacz. Ale może być dokładnie odwrotnie.

Najlepiej w ogóle nie tworzyć podziałów, ale jak już musisz to warto najpierw przemyśleć powyższe.

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *